Ułatwienia dostępu


„Co widzi mój pluszak?”️


„Co widzi mój pluszak?”️

Tak! Zrobiłem to! Fantastycznie! 🥰

🧸„Co widzi mój pluszak?”️ właśnie oficjalnie zamienia się z jednej bajki w pełny, ponad 30 stronnicowy pakiet edukacyjno-terapeutyczny. 🧸

Skąd to się wzięło? 💚

Podczas wizyty w Przedszkolu Miejskim nr 11 z Oddziałami Integracyjnymi im. Misia Uszatka w Starachowicach spojrzałem na ścianę. A tam Miś Uszatek. Taki zwykły-niezwykły bohater tylu dziecięcych historii. I nagle w głowie pojawiło mi się jedno zdanie:

„Ile taki pluszak już widział dzieci? Ile widział łez, śmiechu, napięcia, strachu, cichych rozmów?

Z tej jednej myśli powstała bajka „Co widzi mój pluszak?”. Opowieść widziana oczami misia należącego do chłopca w spektrum autyzmu.

Ale szybko okazało się, że to nie będzie tylko bajka.

O czym jest ta historia?🩵

Pluszak-narrator, leży obok Adasia. Widzi wszystko z bardzo, bardzo bliska.

Widzi, jak dla dziecka w spektrum zwykły dzwonek w szkole bywa jak gong obok ucha.

Widzi, jak metka w piżamie potrafi być „jak sto komarów”, a szew w skarpetce rozwalić cały poranek. Widzi, jak ważne są rytuały, plan, porządek samochodzików stojących w równym rządku. Widzi też to, czego często my dorośli nie dostrzegamy: napięcie w ramionach, przyspieszony oddech, myśli kłębiące się w głowie dziecka długo po tym, jak kończy się szkolny dzień.

A potem Miś… znika.

Gubi się na korytarzu.

Trafia do rąk innego dziecka, dziewczynki Hani.

I nagle perspektywa się rozszerza: Adaś, chłopiec „widziany” przez dorosłych jako ten „z trudnościami”, oraz Hania, dziecko ciche, grzeczne, zawsze „bez problemów”, a w środku z całym oceanem niewypowiedzianych emocji.

Pluszak odkrywa, że: nie tylko dzieci w spektrum potrzebują być lepiej zrozumiane.

Ciche, wzorowe, „zawsze ogarnięte” dzieci też bardzo często niosą ciężar, którego nikt nie widzi, bo „z nimi przecież wszystko w porządku”.

Co zrobiłem z tą historią?🧡

Nie chciałem, żeby to była po prostu ładna opowieść do posłuchania i zapomnienia.

Dlatego na bazie tej bajki stworzyłem kompletny pakiet, z którego może skorzystać:

– nauczyciel w przedszkolu oraz szkołach klas I–V,

– pedagog, psycholog szkolny, terapeuta,

– rodzic, który wieczorem chce wyciszyć dziecko.

W pakiecie jest:

bajka „Co widzi mój pluszak?”: cztery rozdziały, historia Adasia, Hani i misia,

scenariusz zajęć oparty o podstawę programową MEN, gotowa lekcja, krok po kroku,

trzy karty pracy dla dzieci:

• „Co widzi, co słyszy, co czuje mój pluszak?”: dziecko opisuje sytuację z życia oczami pluszaka (to bezpieczniejsze niż mówienie wprost „o sobie”),

• „Mapa emocji pluszaka”: proste emocje (radość, smutek, złość, strach, spokój, zaskoczenie) z miejscem na zdania typu: „Mój pluszak martwi się, kiedy…”, „Mój pluszak jest ze mnie dumny, gdy…”,

• „Mój piąty rozdział”: szablon, w którym każde dziecko dopisuje własny „ciąg dalszy” bajki, z perspektywy swojego pluszaka;

instrukcja dla nauczyciela jak poprowadzić zajęcia, na co uważać przy dzieciach w spektrum, jak nie zrobić nikomu krzywdy źle zadanym pytaniem;

instrukcja dla rodzica o co pytać, czego nie mówić („Inne dzieci dają radę”, „Przesadzasz”), jakie zdania naprawdę wspierają („Cokolwiek czujesz możesz mi o tym powiedzieć”).

To wszystko zebrane jest w jedną spójną całość, tak żeby można było z korzystać od razu w szkole, w gabinecie, przy biurku z dzieckiem.

Po co to wszystko?❤️

Z perspektywy naukowej i pedagogicznej ten pakiet robi kilka ważnych rzeczy naraz:

pomaga dzieciom ćwiczyć perspektywę, opowiadają o emocjach „przez pluszaka”, co jest dla wielu z nich dużo łatwiejsze niż mówienie wprost „ja czuję…”;

oswaja temat neuroróżnorodności, pokazuje, że mózg może działać trochę inaczej: głośniej, intensywniej, bardziej szczegółowo, i to nie jest wada, tylko inny sposób bycia w świecie;

daje język do rozmowy o bodźcach: hałas, dotyk, zmiany planu przestają być fanaberią i marudzeniem, a stają się czymś, co można nazwać i zrozumieć;

wzmacnia empatię, dzieci zaczynają inaczej patrzeć na kolegów, którzy czasem zatykają uszy, uciekają w kąt, milczą albo „za bardzo się starają”.

A z perspektywy serca to jest po prostu pakiet o tym, że:

żadne dziecko nie jest dziwne,

każde widzi świat po swojemu,

i każde zasługuje na kogoś, kto stoi obok i mówi: „Widzę cię. Jestem przy tobie”.

I jeszcze dwie ważne rzeczy na koniec:

Okładkę tego pakietu narysowałem ręcznie. 😅 Chciałem, żeby wyglądała bardziej jak szkic z zeszytu niż „ładna grafika z komputera”. Bo ta historia jest z krwi i kości, z życia, nie z katalogu.

Słuchowisko do bajki „Co widzi mój pluszak?” też powstało z moim głosem, tak jak zawsze.

Jeśli jesteś nauczycielem, pedagogiem, psychologiem albo rodzicem i czujesz, że taki zestaw bajkoterapii „to jest to”, daj znać w wiadomości prywatnej, przyjade do szkoły i przeprowadzę pełne zajęcia, albo nauczę Was, jak samemu pracować i odnaleźć się w świecie pełnym wrażliwych osób.

Koszt zajęć dla dzieci?

Moja cena 0zł jest niezmienna – dobro się rozdaje, nie sprzedaje!

❤️ Tym razem to pluszaki pomogą nam zobaczyć dzieci trochę wyraźniej. 🧸✨

Przemek


Co widzi mój pluszak?

Rozdział pierwszy:

Kiedy leżę obok Adasia.

Rozdział drugi:

Dzień w którym zniknąłem.

Rozdział trzeci:

Inne ręce, inne serce.

Rozdział czwarty:

Droga do domu.