„Promyczek”
Polski Związek Niewidomych
Przyjaciele… ależ to pięknie wygląda. ![]()
Patrzę na ten dwumiesięcznik i aż czuję ogromną dumę, bo to przecież to moje dzieło, moja praca, moje serce włożone w każdy akapit.
„Promyczek” 5/2025.
Moja historia.
Moja Oliwka.
W prawdziwym, drukowanym czasopiśmie. ![]()
![]()
I to nie w byle jakim, w wydaniu Polski Związek Niewidomych Instytut Tyflologiczny. W miejscu, które dba o dzieci, o wartości i o wrażliwość.
I właśnie tam pojawia się moja bajka.
Okładka kosmiczna, kolorowa, jak jedna z moich opowieści o planecie emocji.
W środku elegancki spis treści, pełen nazwisk… a pośród nich: Przemysław Skowron.
To już nie są „amatorskie bajki na stronie”.
To oficjalna publikacja.
To wejście poziom wyżej.
To krok w stronę tego, co słyszałem tyle razy: „Robisz rzeczy, które mają wartość. Ogromną.”
I powiem Wam jedno, tak zupełnie po ludzku:
To jest chwila, którą się pamięta i do której się wraca.
Mam to. Dosłownie. W druku. W rękach. W historii. ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Staram się dawać dzieciom światło.
A dziś to światło naprawdę wraca. ![]()
Przemek


